RBR
FRC 09 F tylko w połowie szczęśliwe.
Zmieniony: poniedziałek, 15 czerwca 2009 21:16 Wpisany przez Łukasz Łuniewski poniedziałek, 15 czerwca 2009 21:11
Nasi na Agapicie
Zmieniony: niedziela, 14 czerwca 2009 13:32 Wpisany przez Łukasz Łuniewski niedziela, 14 czerwca 2009 12:55

1. Rally Traianovi Vrata, czyli zaczynamy walczyć w Bułgarii
Zmieniony: sobota, 13 czerwca 2009 08:31 Wpisany przez Łukasz Łuniewski piątek, 12 czerwca 2009 23:54
1. Rally Traianovi Vrata, stanowił pierwszą rundę mistrzostw Bułgarii, w których nasz zespół planuje powalcxzyć o jak najwyższe lokaty w wszystkich możliwych klasyfikacjach.
Więcej: 1. Rally Traianovi Vrata, czyli zaczynamy walczyć w Bułgarii
Subaru Rally nie dla nas
Wpisany przez Łukasz Łuniewski czwartek, 04 czerwca 2009 19:58
Suabru Rally ostatnia runda Motorsport Cup nie była najszczęśliwszą dla Łukasza Łuniewskiego i Andrzeja Sęczka, którzy postanowili powalczyć o jak najlepsze czasy i miejsca.
RBR Poland Sprint III za nami. Łukasz z tytułem mistrzowskim w A5.
Wpisany przez Łukasz Łuniewski środa, 03 czerwca 2009 00:51
Rozgrywki, które rozpoczęły przygodę TopRally.pl&OdcinekSpecjalny.pl VRT okazały się bardzo szczęśliwe dla naszych zawodników, którzy po przejechaniu dwunastu wymagających rund mogą pochwalić się bardzo dobrymi rezultatami.
Ostatnia runda rozgrywek była zorganizowana w formie „normalnego” rajdu i na zawodników czekało ponad 60 kilometrów oesowych, które sprzyjały prawdziwym zawodnikom, a nie tzw. upalaczom.
W S2000 niestety zabrakło naszych reprezentantów na starcie, jednak możemy ich znaleźć w klasyfikacji końcowej. Na dziesiątym miejscu z dorobkiem trzynastu punktów został sklasyfikowany Filip Byrdy.
W S1600 Maciej Handwerker stanął do walki o tytuł drugiego wicemistrza klasy. Niestety tylko czwarte miejsce dzięki systemowi superally pozwoliło na utrzymanie miejsca tuż za podium, co i tak jest bardzo dobrym rezultatem. W mocnej ośce sklasyfikowano także Tomka Wróbla (dziesiąta pozycja).
W N4 dwóch nieustraszonych. Master Swiezy i Dawid Nowak. Pierwszy zakończył zmagania na piątej pozycji w rajdzie. Dawid ryzykując zakładając slicki na ostatnią pętlę rajdu składającą się z mokrego odcinka szutrowego i trzech asfaltowych nie utrzymał swojej rajdówki na drodze i tuż przed metą szutrowej przeprawy pożegnał się z rajdem. W klasyfikacji końcowej możemy znaleźć nazwiska trzech naszych kierowców: Master Swiezy (szóste miejsce), Dawid Nowak (siódme miejsce) i Tomek Frajny (czternaste miejsce).
W A5 już przed startem zapowiadała się niesamowita walka dwóch kierowców naszego zespołu: Łukasza i Wacka. Po pierwszych oesach wirtualnym mistrzem był Wacek, który na ostatnią pętlę rajdu założył mokre szutrówki. Łukasz podobnie jak Dawid wykazał się sprytem i założył slicki, co pozwoliło mu wyjść na prowadzenie w rajdzie i zdobycie mistrzowskiego tytułu. Warto odnotować, że leciwym Peugeotem 106 A5 na trzech ostatnich oesach był trzykrotnie drugi w generalce. Na trasie pojawił się także Krzysiek Pawlak, który zainkasował pięć punktów za czwarte miejsce. W klasyfikacji końcowej klasy A5 tytuł mistrzowski dla Łukasza, wicemistrzowski dla Wacka. Andrzej Sęczek znalazł się na ósmej pozycji, a Krzysiek Pawlak na dziesiątej na koniec sezonu.
W końcowej klasyfikacji generalnej sklasyfikowano trzech naszych zawodników: Master Swiezy (15), Łukasz Łuniewski (19) i Dawid Nowak (22).
Wypowiedzi zawodników:
Łukasz Łuniewski: Udało się. Jestem bardzo szczęśliwy z zdobytego tytułu, który jest moim pierwszym poważnym trofeum. Ostatnia runda w formie prawdziwego rajdu bardzo mi odpowiadała, jednak widząc czasy zawodników, którzy na asfalcie byli zmuszeni jechać na oponie szutrowej postanowiłem zaryzykować. Podczas ostatniego wyboru opon wybrałem suche slicki, co zmusiło mnie to przejechania jednego oesu w całości pokrytego błotem na oponie nie przeznaczonej do tego. Na szczęście udało się i na asfaltowych odcinkach gromiłem rywali, trzykrotnie notując drugie czasy w generalce. Bardzo dziękuję wszystkim rywalom, którzy zmusili mnie do wyciśnięcia z mojego Peugeota 110% i do zobaczenia na trasach WRSMP.
Przejazd Łukasza Łuniewskiego szutrowego odcinka z slickami na kołach
Český RBR sprint 2009 - Rally Prachatice
Wpisany przez Łukasz Łuniewski wtorek, 02 czerwca 2009 00:48
Na zawodników nietypowo czekała asfaltowo-szutrowa mieszanka. Pierwsza część rajdu składała się z znanych i lubianych przez każdego prawdziwego kierowcę odcinków Cote D'Arbroz, Joux Verte, Bisanne i Cote D'Arbroz II. Bardzo dobrze zaprezentował się na nich Andrzej, który dowiózł swoją Corsę na czwartym miejscu w generalce i drugim w klasie. Niestety Krzysiek był zmuszony do skorzystania z systemu superally i znajdował się na 21. pozycji w generalce.
Drugą część rajdu stanowiły odcinki New Bobs, East-West, New Bobs II i East-West II. Sprzyjały one czteronapędowemu Lancerowi Krzyśka, który ostatecznie zakończył rajd na 15. pozycji w generalce i piątej w N4. Andrzej już na pierwszym szutrowym oesie zakończył zmagania. Na koniec został sklasyfikowany na 17. Pozycji w generalce i czwartej w klasie.
Rajd Elmot Krause za nami (WRSMP)
Zmieniony: poniedziałek, 01 czerwca 2009 21:34 Wpisany przez Łukasz Łuniewski niedziela, 31 maja 2009 19:14
W obliczu braku Dawida w klasie WRC reprezentowali nas Tomek Frajny (Citroen C4 WRC) i Mateusz Skotnicki (Subaru Impreza WRC), którzy od początku narzucili sobie szybkie tempo i notowali czasu w pierwszej dziesiątce. Niestety w C4 WRC po raz kolejny zawiódł silnik, który już na drugim oesie stracił sporo mocny. Tomek chcąc nadrobić szybką jazdą braki samochodu pojechał zbyt szybko i roztrzaskał auta na drugim przejeździe Michałkowej.
Mateuszowi również nie udało się ukończyć rywalizacji. Mokry Rościszów okazał się zbyt trudny dla niego i wylądował na jednej z barierek okalających drogę. W WRC tym razem bez punktów.
W klasyfikacji generalnej po trzech rajdach Mateusz Skotnicki jest dziesiąty, a Tomek Frajny 22. Zespół TROS VRT jest sklasyfikowany na piątym miejscu.
W WRC Mateusz znajduje się na ósmej pozycji, Tomek na dwunastej. Zespół sklasyfikowano na szóstej pozycji.
W N4 tradycyjnie reprezentował nas Master Swiezy, którego Lancer Evo IX zniósł trudy rajdu i zameldował się na mecie rajdu na szóstej pozycji wygrywając po drodze drugi przejazd Witoszowa.
W klasyfikacji generalnej możemy znaleźć go na dwunastej pozycji, a zespół w klasyfikacji drużynowej na szóstej.
W S2000 na starcie w Świdnicy pojawił się Filip Byrdy w Peugeocie 207. Niestety tym razem auto z belgijskiego Kronosa odmówiło posłuszeństwa na oesie numer nomen omen trzynaście. Awaria elektroniki przekreśliła szanse na punkty, które były bardzo realne biorąc pod uwagę szóstą pozycję po dwunastu odcinkach.
W klasyfikacji kierowców na próżno szukać naszego reprezentanta. Zespół z trzema punktami jest na siódmej pozycji.
W S1600 ponownie pojawiło się mocne grono naszych kierowców, którzy nie ukrywali swoich ambicji przed startem i już na pierwszym odcinku pokazali na co ich stać Rafał Ruszkiewicz w Corsie S1600 okazał się najszybszy na Witoszowie, a Maciek Handwerker (Punto) i Andrzej Sęczek (corsa) z niewielkimi stratami znaleźli się za Rafałem. Niestety pierwszy przejazd Kamionek okazał się brutalny dla naszego zespołu, a szczególnie dla Rafała, który przez awarię elektroniki został zmuszony do wycofania się z rajdu. Również dla Andrzeja rajd zakończył się zerowym dorobkiem punktowym i skorzystaniem z systemu superally. Pozytywny akcent zostawił po sobie Maciej, który dzięki czwartej pozycji na mecie zainkasował kolejne punkty.
W klasyfikacji kierowców Maciej jest piąty, a Andrzej jedenasty. Zespół znajduje się na czwartej pozycji.
W A5 przełamał się Łukasz Łuniewski, który w końcu dojechał do mety. Możliwe, że znajomość lokalnych tras bardzo mu w tym pomogła i spowodowała olbrzymi zawód kończąc domowy rajd na drugim miejscu. Waco po problemach z układem kierowniczym wycofał się z rywalizacji, podobnie jak Krzysiek Pawlak.
W klasyfikacji punktowej Łukasz jest siódmy, a zespół piąty.
Wypowiedzi zawodników
Tomek Frajny
Elmot, mój ulubiony rajd... Nie dojechałem...Moje C4 na 2 OS zaczęło tracić moc za sprawa uszczelki pod głowica. Wybiło mnie to z rytmu, nie moglem sie pozbierac i w ostatecznosci mocno roztrzaskałem swoje auto. Myśle teraz jaki samochód na szutry wybrać.
Mateusz Skotnicki
Niestety koniec na 8 odcinku, zdekoncentrowałem się na moment i przygrzałem w drewniane bariery silnik zgasł i już się nie dał uruchomić, szkoda.
Filip Byrdy
Pech mnie nadal nie opuszcza. Mogło być naprawde super bo mało brakowało a zdobyłbym pierwsze punkty dla zespołu, ale niestety na oesie nr 13 wysiadła elektronika i musiałem wycofać sie z rajdu.
Łukasz Łuniewski
Podsumuję krótko. Tylko drugie miejsce... Rajd przegrany jednym błędem na Oslim. Gratulacje dla Akiosa, tym razem był lepszy.
Master Swiezy
W końcu udało się ukończyć rajd w WRSMP. Wogóle to był dobry weekend( drugie miejsce w ence w pucharze NO FEAR). Szóste miejsce i 7 punktów dla mnie i zespołu. Miałem tylko jeden poważny bląd- straciłem kilka sekund, auto na szczęście nie ucierpiało. Na mokrym asfalcie traciłem baaardzoooo duuuuużoooo czasu. Na tych kilku mokrych odcinkach spadłem o chyba dwie pozycje w ence. Ale udało sie też jeden oes w N4 wygrać.Teraz na szczęście koniec z asfaltami i zaczynamy jeżdzić po szutrze. Powinno być lepiej:)
Krzysiek Pawlak
Niestety po raz kolejny nie było mi dane powalczyć w rajdzie ponieważ wyeliminowała mnie z walki awaria komputera a szkoda bo naprawdę byłem dobrze przygotowany do tego rajdu i udało mi się przejechać tylko jeden odcinek dlatego jestem bardzo rozgoryczony z tego powoli ale cały czas walczę ze sprzętem i mam nadzieje że na następnym rajdzie powalczę o punkty.
Wacław Stawiarski
Cóż, z jednej strony rajd bardzo udany, bo notowałem czasy w punktowanej ósemce na znienawidzonym przeze mnie asfalcie i w końcu doprowadziłem moje ustawienia do porządku - auto jest mniej nerwowe, bardziej przewidywalne i ogólnie sympatyczniejsze w prowadzeniu. Niestety, pod koniec drugiej pętli nagle odłączyła się kierownica i glebnąłem w betonowy mostek. Irytująca awaria, bo nigdy wcześniej mi się nie przydarzyła - na szczęście to była tylko krótka sprzeczka między komputerem a DFP, także szkoda tylko straconego pudła. Plan na szutry jest prosty - "win it or bin it"
Onboard z odcinka Rościszów (Łukasz Łuniewski Peugeot 106 A5)
Wyniki Rajdu Elmot Krause
TROS po odcinku testowym Rajdu Elmot-Krause
Wpisany przez Łukasz Łuniewski środa, 27 maja 2009 21:35
Na trasie nie mogło zabraknąć także naszych kierowców, którzy cieszyli efektowną jazdą naszych kibiców i starali się wycisnąć co się da z ustawień swoich samochodów. Zespół TopRally.pl&OdcinekSpecjalny.pl VRT stawił się w składzie: Mateusz Skotnicki (Subaru Impreza WRC), Filip Byrdy (Peugeot 207 S2000), Rafał Ruszkiewicz (Opel Corsa S1600), Maciek Handwerker (Fiat Punto S1600), Master Swiezy (Mitsubishi Lancer Evo IX gr.N), Andrzej Sęczek (Opel Corsa S1600), Łukasz Łuniewski (Peugeot 106 A5) oraz Wacek Stawiarski (Peugeot 106 A5).
Najlepiej z naszych zawodników na 4,3-kilometrowej próbie spisał się Mateusz, który w swojej Imprezie uzyskał szósty czas w generalce i piąty w klasie. Na trasie pojawił się dwukrotnie. Bardzo dobrze spisał się również Filip Byrdy. Jego 207 S2000 zameldowało się na piętnastym miejscu w klasyfikacji generlanej i ósmym w klasie. Swój talent zaprezentował kibicom podobnie jak Mateusz dwukrotnie.
Kolejnymi zawodnikami, którzy zameldowali się na mecie byli: Rafał Ruszkiewicz (25 miejsce w generalce, pierwsze w klasie, ośmiokrotny przejazd), Maciek Handwerker (43 w generalce, szósty w klasie, dwukrotny przejazd), Master Swiezy (46 w generalce, siódmy w klasie, jednokrotny przejazd), Andrzej Sęczek (88 w generalce, 17 w klasie, dwukrotny przejazd), Łukasz Łuniewski (115 w generalce, szósty w klasie, jednokrotny przejazd) oraz Wacek Stawiarski (124 w generalce, dziewiąty w klasie, trzykrotny przejazd).
Wyniki odcinka testowego
Yalta Rally z naszymi
Wpisany przez Łukasz Łuniewski poniedziałek, 25 maja 2009 22:01

Pierwszy etap rajdu zdecydowanie sprzyjał Andrzejowi, który po przejechaniu siedmiu odcinków specjalnych liderował w klasie S1600 i zajmował szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Z problemami podróżował Łukasz, który większą część pierwszego etapu pokonał z pokrzywionym zawieszeniem. Ostatecznie znalazł się na czwartym miejsce w klasie i 28. w generalce.
Drugi dzień zmagań to odwrócenie się szczęścia naszych kierowców. Andrzej po wielu problemach zakończył rajd na piątej pozycji w klasie i ósmym w generalce. Łukasz po przeprowadzeniu ataku drugiego dnia mógł cieszyć się z najniższego stopnia podium w klasie oraz 17. pozycji w klasyfikacji generalnej rajdu.
Wyniki Yalta Rally
TopRally.pl&OdcinekSpecjalny.pl VRT po Rajdzie Krakowskim (WRSMP)+Video
Wpisany przez Łukasz Łuniewski środa, 20 maja 2009 10:58
Kolejna runda Wirtualnych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski za nami. Tym razem nasi zawodnicy rywalizowali na szybkich i dziurawych trasach Rajdu Krakowskiego, który przyniósł zarówno łzy szczęścia jak i porażki.
Na starcie krakowskiego prologu stanęło dziesięciu naszych kierowców, reprezentujących nas w klasach WRC, N4, S1600, A5 oraz S2000, walcząc o kolejne punkty dla siebie oraz zespołu do klasyfikacji mistrzostw.
Rewelacyjnie za kierownicą Subaru Imprezy WRC 06 spisał się Mateusz Skotnicki, który ponad 100 kilometrów oesowych pokonał z piątym czasem w klasyfikacji generalnej oraz WRC. Jednak po karze nałożonej na Jurka Bogdanowicza Mateusz znalazł się tuż za podium. Jak na razie jest to nasz najlepszy wynik na najważniejszej wirtualnej arenie. Niestety nasz drugi kierowca WRC, Tomek Frajny zakończył zmagania na trzecim odcinku specjalnym. Uszkodzenia jego C4 WRC był na tyle poważne, że zespół zrezygnował z wystawienia Tomka w systemie SupeRally drugiego dnia.
Podobny jak Tomka los spotkał Mastera Swiezego. OS Harbutowice okazał się zbyt trudny dla niego i zmuszeni byliśmy do skorzystania z systemu SupeRally. Ostatecznie Master znalazł się na 19. pozycji w N4 oraz 68. w klasyfikacji generalnej.
Złych informacji ciąg dalszy. W S2000 Filip Byrdy był w stanie przejechać jedynie dwa odcinki, na jednym z nich notując drugi czas w klasie. Niestety pozostały próby to system SupeRally i meta na 30. pozycji w klasie i 141. w klasyfikacji generalnej.
W S1600 najlepiej spisał się Andrzej Sęczek. Jego siódma pozycja w klasie i 27. w klasyfikacji generalnej uratowała honor mocnej ośki. Nasi pozostali dwaj kierowcy przedwcześnie zakończyli zmagania. Maciej Handwerker zapisał na swoje konto 24 minuty SR, Rafał Ruszkiewicz 15 minut, a Tomek Wróbel nie był w stanie osiągnąć mety rajdu.
W A5 również festiwal wypadków. Łukasz z 15 minutami SR, Krzysiek z 33 minutami, a Waco podobnie jak Tomek Wróbel nie osiągnął mety rajdu.
Wyniki Rajdu Krakowskiego
Klasyfikacje po Rajdzie Krakowskim
Przejazd Andrzeja odcinka Zawoja
Wypowiedzi zawodników
Tomek Frajny
"Pojechałem no i niestety wywaliłem na 3 OS. Strzeliłem 2 obroty ale jechałem dalej ze skrzywionym wahaczem na prawym przodzie. Na hopie w dół zawieszenie nie wybrało, było za szybko i uderzyłem centralnie w drzewo. Po rajdzie. Trochę za twardy zawias miałem i strasznie mnie podbijało. Cóż, bywa..."
Master Swiezy
"Udało się przejechać ponad połowę rajdu czyściutko,bezbłędnie,swoim tempem-czyli zgodnie z założeniami. Zakończyłem rajd na ósmym odcinku. Przy wyjściu z nawrotu nie zapanowałem nad autem i uderzyłem centralnie w drzewo. Znowu chciałem za szybko. Powodzenia tym co nie jechali."
Filip Byrdy
"Koniec już na pierwszym odcinku Zawoja. Nie dohamowałem i poleciałem prosto w szykanę. Jestem wściekły. Oby następna runda była mniej pechowa."
Mateusz Skotnicki
"Jestem bardzo zadowolony, z dwóch powodów. Po pierwsze ukończyłem rajd na dobrej pozycji, mimo paru przygód, które mogły się zakończyć katastrofą. Drugi powód to, że ukończyłem rajd pomimo męczącej mnie od niedzieli choroby (no panic, to nie świńska grypa chyba). Są też minusy bo mogłem być oczko wyżej. Kichnąłem na 10 odcinku co skończyło się dzwonem i stratą wielu sekund, później na odcinku 13 kolejna przygoda i uszkodzone auto, które zgasło na 100 m przed metą ostatniego odcinka, ale jakoś się dotoczyłem (dobrze, że było z górki)."
Andrzej Sęczek
" I wreszcie zdobyłem punkty dla naszego teamu, wspinam sie do gory. Rajd bardzo trudny (co widac po wynikach jak duzo zawodników ukonczyło dzieki SR), przypominał długi maraton, szczególnie zaskoczyła mnie nagła zmiana pogody, co oczywisiscie było na moja niekorzysc, ale własnie to spowodowało, że podniosłem sie na 7 pozycje w klasie. Stało sie to po 12 odcinku - Harbutowice, to tam duzo zawodników odpadło, a ja przeskoczyłem o 3 miejsca do góry. A wszystko dzieki mojej dobrej dojeżdzalnosci do mety. W skrócie - świetna równa jazda i w pieknym stylu zdobyte jak ważne 2pkt."
Rafał Ruszkiewicz
" Była szansa na wygranie lecz straciłem hamulce po otarciu o drzewo. Do 3 razy sztuka i myślę że Rajd Elmot przyniesie w końcu wygrana w klasie."
Więcej artykułów…
Strona 1 z 5
«PoczątekPoprzednia12345NastępnaOstatnie»














